czwartek, 30 czerwca 2011

matura to bzdua, przyszłość, pieniądze, mUuuzyka

Coby Wam dodać skrzydeł i odwagi zdradzę Wam tajemnicę, że z Ameryką mi nie wyjdzie.
Poza tym, żeby Wam skrzydeł troszkę podciąć, to maturę zdałam. :P
Nie wiem, jak będzie się rysować mój przyszły rok, nie chcę niczego wykrakać, w końcu się nauczyłam czegoś nowego na własnych błędach...
Muzyka jest moją ukochaną przyjaciółką. Przypomniało mi się dziś o Julii Marcell i tak sobie jej słucham  w kółko. Jest niesamowita. Jak dla mnie największa artystka, której kiedykolwiek słuchałam. Na tą chwilę niczego tak wspaniałego sobie nie przypominam.
Niestety każdy ma inną wrażliwość i inaczej ją odbiera  :((
Teraz pytanie, którą wybrać, żeby Was zachwyciła??  może ta:


enjoy, piszcie, jak się podobała

sobota, 25 czerwca 2011

mUUUuuuzyka

Tak, bo muzykę się akcentuje na UUU, a nie na nic... ponoć...
Jakkolwiek, może jest tu ktoś kto się zachwyci moim nowym odkryciem... ? tym właśnie tutaj :

czwartek, 23 czerwca 2011

APC match #4 - ciąg dalszy dalszy :P

Pewnie stwierdzicie znowu, że rozkapryszona jestem, ale cóż... na moje pytania, z których tylko 2 dotyczyły tego co nie było napisane w liście na profilu, a reszta, czyli jakieś 6 zupełnie odbiegały od tego listu na ich profilu rodzinka odpisała tak:
"Czy nie wiedziałaś, że większość odpowiedzi znajduje się na naszym profilu?
Thank you. "
aaaaaaaaaaaaaaa
o co chodzi??
ale nie odpisze im od razu, bo nie wiem, co, cokolwiek przecież będzie nie na miejscu, więc zaczekam, może jutro będzie GAWO pracować i mi pomogą!
aaaa no nie wierzę w to! jakaś komedia dla mnie!

APC match #4 - ciąg dalszy

Napisałam maila z pytaniami do Hostki i czuję się trochę zlekceważona, bo odpisała tylko na około połowę i na te najmniej istotne... :/
Ale jestem z nią w kontakcie, powtórzę jej moje pytania i dam trochę innych...

środa, 22 czerwca 2011

APC match #4

Leżąc sobie ładnie i oglądając "Wszystko w porządku" zadzwonił telefon domowy! Leniwie wstając po kilku jego sygnałach w słuchawce odpowiedział głos, głos w języku Hamerykanów :P
Dzwoniła Pani z AuPairCare, pięknie to wymówiła... i spytała kiedy mam czas na rozmowe z "host family", też pięknie to powiedziała, miała taki jakiś zajebisty akcent, taki delikatny głos jakby z samej przepony delikatnie wypowiedziany z takim śpiewem... no dobra, wracając do rzeczy mnie dotyczących, bardzo się zdziwiłam, bo po całym dniu sprawdzania maila, nie było wiadomości o matchu, na roomie, też nie. Po około pół godzinie - godzinie zadzwoniła host mom. Pierwsze wrażenie super, powiedziała, że przeczytała o mnie i oglądała filmik i że super. Później w trakcie rozmowy jakby była zawiedziona, że nie uczę się teraz angielskiego, bo powiedziałam, że teraz słucham angielskiej muzyki ,oglądam angielskie filmy, czytam po angielsku. Nie powiedziała, że szkoda, że nie uczę się angielskiego teraz, ale wyczuć było jej niedosyt, z czymś jeszcze tak było ale nie pamiętam z czym...
Pod koniec dowiedziałam się, że jest z Georgii... :/
No cóż, ale chyba było dobrze, bo w trakcie rozmowy mnie zmatchowała na poważnie (na roomie pojawił się match) oraz po rozmowie mnie nie wyrzuciła z matchu :P...
Ach, powiedziała, że ma teraz polską au pair i bardzo się lubią i dlatego szuka tylko polskich au pair, więc możecie się szykować na match z nią... być może :P
na szczęście nie podniecam się tym wszystkim tak jak przedtem i nie histeryzuję...
Napisałam już do niej maila itd, z pytaniami, najlepsze, że jutro są święta  i pewnie GAWO uruchomią dopiero w ponedziałek, no chyba, że w piątek będą pracować... i co ja sama zrobie jak bedzie jakiś kłopot... ?
No to kończę duszyczki... :)
a że, z dziećmi przebywam, to kołysanek przybywa, być może to niezupełnie koysanka ale polubiłam ten zespół dzięki tej piosence, piękna liryczna i romantyczna... mmm
No i ja z Platformą :P (nie brać tego na poważnie!!)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

rozmyślania nad Szwajcarią

Jutro powinnam wysłać wszystkie dokumenty do Inter exchange, poczekam tydzień lub nie i będę myśleć i działać poważniej nad Szwajcarią lub Austrią. Jedzie ktoś tam może oprócz Nathalie? Chciałabym dowiedzieć się, czy lepiej opłaca się zapłacić biurowi 800 zł, bo nie wiadomo przecież, czy znajdą mi rodzinę, czy lepiej szukać samemu, samej pisać umowę, płacić za przelot itd... piszcie!

czwartek, 16 czerwca 2011

klęska-edit

Mam świadomość klęski. Komentarz od indiańskiej rodzinki podziałał odstraszająco na wszystkie inne chętne do współpracy rodzinki, tak więc, przygotowuję sobie plan B i C i D.
Od następnego tygodnia, kiedy wrócę z wyjazdu składam papiery do Interexchange.
Plan C - 30 czerwca, wyniki maturalne, a potem nie wiem, bo nie wiem, kiedy uczelnie ogłaszają wyniki, czy się dostanę, czy nie, jeżeli będzie, że dostałam sie, to niestety, ale pójde na studia,
Plan D - jeżeli nie dostanę się na satysfakcjonujący kierunek, szukam rodzinki, najlepiej w Szwajcarii.
Jednym mailem zepsułam sobie bajkowy rok, gdybym tylko mogła cofnąć czas, albo mieć więcej pieniędzy. :(

Ach tak... Jeśli znacie kogoś, kto poszukuje au pair w USA, to proszę polećcie ich mnie, jestem w APC jako Kinga from Poland under 2 yrs... A komentarz zdarzył się z mojej nieostrożności ...
Proszę.

niedziela, 12 czerwca 2011

środa, 8 czerwca 2011

filmik

Filmik jest piękny, ale postanowiłam zrobić nowy. Mam możliwości nagrania siebie z dzieciakami, więc to wykorzystam, powklejam, również starsze ujęcia. Mam nadzieje, że wyjdzie fajnie ;)
Jutro zaczynam nagrywanie.
W końcu chociaż się nie będę nudzić! :)

piątek, 3 czerwca 2011

Alicia! ;) - edit

Dziś niespodziewanie przyjechała Alicia. Więc o 10 rano do mnie przyszła i była ze mną do wpół do 9 wieczorem ;) Nawet obiad z nami jadła... :;)
to początkowe podsumowanie dnia :P Jak znacie niemiecki choć w podstawie, to wiecie czemu to jest jeszcze bardziej słodkie niż jest :P
Poza tym zdjęcia :)

początek



meine coole Madchen


czy ona nie jest śliczna?? :)

zdjęcie na potrzeby AuPair

no i problem... co teraz z moimi towarzyszącymi mi zawsze 2 bombami? może być?

ciuciubabka - Blandekuhl... czy jakoś

wiem. mam ładnego brata!! :P


 Byłby jeszcze filmik jeden z trzech, ale może w następnym poście... albo wcale, bo nie wiem, czy się zmieści...
A jednak :P




czwartek, 2 czerwca 2011

GAWO ciąg dalszy

Okazało się, że kazałam zaznaczyć, że nie chciałabym się opiekować dziećmi poniżej 2 roku życia... być może tak było... jutro powinni mnie przenieść do sekcji under 2 yrs...
Poza tymdorobiłam dziś więcej zdjęć, a oto efekty.
Kochana Majeczka :*





środa, 1 czerwca 2011

GAWO - informacje

Dzwoniła Pani z GAWO. Dowiedziałam się różnych ciekawych rzeczy..., że
a) dodać więcej zdjęć,
b) czekać na kolejne matche, bo mam dobry profil,
c) nie mam zaznaczonej opieki nad dzieckiem poniżej 2 roku życia
d) opinie od weterynaryjnej Pani to to, że nie spodobałam się jej mężowi...
e) opinia od Pani z Indiańsko-Amerykańskiej rodziny, brzmi, że nie chciałam podjąć z nimi rozmowy... - przypominam 5 maili, w których pytała się mnie o moje dodatkowe pytania i odpowiadała na nie w nawiasie, nie proponując żadnej rozmowy!!
f) Pani z VA ponoć wybrała sobie wszystkie polskie operki i wszystkim mówiła to samo - że wybrała już kogoś innego ?-?...
g) już nie pamiętam

Teraz nie wiem co myśleć, poza tym jedyne co mogę zrobić to to, że dodam jutro parę zdjęć z Majcią i znowu nauczę się cierpliwości... Jestem jak w Vailla Sky!!